Korzenie Niezłomności — Rodzina, Dom i Droga ku Służbie
Są życiorysy, które zdają się być pisane przez samą historię — jakby los z rozmysłem splatał okoliczności, postawy i wartości tak precyzyjnie, że jednostka staje się nie tyle uczestnikiem wydarzeń, ile ich symbolem. Danuta Siedzikówna „Inka" urodziła się 3 września 1928 roku w Guszczewinie, małej wsi w powiecie bielskim, na skraju rozległej i tajemniczej Puszczy Białowieskiej. Przyszła na świat w rodzinie, która patriotyzm traktowała nie jako deklarację, lecz jako sposób życia — przekazywany z pokolenia na pokolenie niczym najcenniejszy, niematerialny skarb.
Historia wojskowej służby Danuty Siedzikówny „Inki" jest historią szczególną — bo rozciąga się po obu stronach symbolicznej cezury, jaką jest rok 1945. Dla wielu Polaków koniec II wojny światowej oznaczał powrót do normalności. Dla żołnierzy polskiego podziemia, którzy nie zaakceptowali sowieckiej dominacji i komunistycznej władzy narzuconej przez Moskwę, rok 1945 nie był końcem walki — był jedynie zmianą wroga. Inka należała do tych, którzy wybrali kontynuację.
Wiosna i lato 1946 roku. Polska formalnie istnieje jako samodzielne państwo, ale jej aparat władzy jest w rzeczywistości narzędziem sowieckiej kontroli. Urząd Bezpieczeństwa, zasilony doświadczeniami i metodami wypracowanymi przez NKWD, prowadzi bezwzględną wojnę z resztkami zbrojnego podziemia. Żołnierze WiN — dawni żołnierze AK, ludzie którzy walczyli z Niemcami, a teraz walczyli z komunizmem — są ścigani z całą bezwzględnością aparatu totalitarnego państwa.